Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Szklany miecz
 
Katalog - dodano
 Kroniki Jaaru. Tajemne imię
- Adam Faber
 Hajmdal. Księżyce monarchy
- Dariusz Domagalski
 Alyssa i czary
- A.G. Howard
 Prawda i iluzja
- Jennifer Sommersby
 Księżniczka Popiołu
- Laura Sebastian
 
- skomentowano
 Artefakt
- Maggie Furey
 Zamęt Nocy
- Patricia Briggs
 Toń
- Marta Kisiel
 Sztylet ślubny
- Aleksandra Ruda
 Marzyciel
- Laini Taylor
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 

Milena Wójtowicz dla FantasyBook



 FB. Przeczytałam, że bycie pisarką było jednym z twoich życiowych marzeń i planów. Jesteś już autorką trzech książek, „Podatku”, „Wrót” i „Załatwiaczki” oraz sporej ilości opowiadań. W drodze następna książka. Czy uważasz, że Twoje marzenie się spełniło?
MW. Zależy którą nogą wstanę z łóżka:). Mam wrażenie, że ono ciągle się jeszcze spełnia, i dobrze. Bo gdybym doszła do wniosku, że się spełniło, to co będe robić? Zrobię sobie z własnych książek leżak, i zacznę wygrzewać się na słońcu?

FB. W którym momencie poczułaś się pisarką? Osobą, której utwory są znane i rozpoznawalne?
MW. Jak się poczuję, to obiecuję że Ci powiem;). Pisarką się dopiero zaczynam czuć, jak sobie uświadomię, którą książkę właśnie piszę. Ale już mi powoli przechodzi faza zdziwienia tym, że to co napiszę ktoś czyta, i jeszcze komuś się to podoba. Bo na początku strasznie mnie to zaskakiwało. Czym innym jest napisać książkę, a czym innym uświadomić sobie, że jest czytana.

FB. Czy możesz zdradzić nam jakieś bliższe szczegóły dotyczące drugiej części „Wrót”? Czytałam część pierwszą i ciekawa jestem, która z postaci znajdzie się w niej.
MW. Nie... No, może poza tym, że pojawi się główna bohaterka :)

FB. W planach masz jeszcze dwa kolejne tomy „Załatwiaczki”. Czy możesz coś bliższego o nich powiedzieć i kiedy można się ich spodziewać?
MW. Najpierw muszę je napisać, potem musi ruszyć cały proces wydawniczy.. Trudno mi powiedzieć, no może poza tym, że pisanie tomu drugiego planuję skonczyć za kilka miesięcy. Co do treści - w drugim tomie akcja przeniesie się do Polski.

FB. Twoje utwory łączą w sobie fantasy, kryminał i powieść obyczajową. Ich klimaty kojarzą mi się nieco z Chmielewską. Podobna lekkość pisania i poczucie humoru. Czy to zamierzony efekt?
MW. I tak, i nie. Odkąd pamiętam, zaczytywałam się książkami Chmielewskiej, można przyjąć, że jej styl pisania był dla mnie wzorem. Wpłynął na mnie, nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo.

FB. Spotkałam się z określeniem w stosunku do twoich książek, szczególnie „Wrót”, że noszą znamiona książki feministycznej. Mocna kobieta, faceci nieco gamoniowaci… Co o tym myślisz?
MW. Hmm... Plaskat gamoniowaty? Albo Virven? Taaak, Virven to poprostu kwintesencja gamoniowatości ;>. Spotkałam się też z interpretacją, ze kobiety są w we "Wrotach" postaciami wyznaczającymi mężczyznom standardy moralne, czy jakoś tak. Muszę przyznać, że to mnie rozbawiło. A wracając do tematu: zależy jak zdefiniujemy pojęcie "książki feministycznej". jeśli to jest książka o kobiecie działającej, zdecydowanej to jest ksiązka feministyczna, to jasne, "Wrota" takie są. Ale z drugiej strony, czy jakby Salianka była mężczyzną, pytałabyś mnie o to, czy to jest książka maskulinistyczna, bo tam facet działa, a nie haftuje na tamborku? Nie wiem, czy podoba mi się takie etykietowanie. To jest fantastyka, i tyle. Ze zdecydowanym bohaterem, który jest kobietą.

FB.Pytanie może banalne, ale ciekawi mnie to. Skąd czerpiesz pomysły do swoich utworów?
MW. Z głowy. To jest coś jakby betoniarka: wsypuje się do środka różne rzeczy, miesza, a za jakiś czas wychodzą gotowe pomysły.

FB. Jak udaje się „koszmarnej realistce”, jak sama o sobie mówisz, wymyślić tak „zakręcone” wątki w swych książkach? Może jednak nie tak do końca jesteś mocno stąpającą po ziemi osobą?
MW. Jestem. Naprawdę. I naprawdę nie rozumiem, co ma poczucie realizmu do pisania fantastyki. Przecież chyba nikt nie oczekuje od pisarza, żeby wierzył w to co pisze...

FB. Czy natchnieniem dla powstania któregoś z bohaterów była „żywa osoba”? Czy któregoś z nich (bohaterów) darzysz szczególną sympatią?
MW. Jedyną osobą wzrowaną na kimś istniejącym jest Oleńka z "Podatku". Cała reszta to twory całkiem fikcyjne. A co do sympatii... Z jednej strony wszystkich lubię, a z drugiej nie mogę ich lubić za bardzo, bo miałabym wyrzuty sumienia dotyczące fabuły - takie sympatyczne postaci, a takie przykre rzeczy się dzieją.

FB. Czy myślałaś o napisaniu kiedyś powieści „czysto” kryminalnej bądź obyczajowej?
MW. Myślałam. Dalej myślę. Może kiedyś z fazy myślenia przejdę do fazy pisania.

FB. Jak oceniasz obecny poziom polskiej fantastyki?
MW. Paskudne pytanie. Nie czuję się kompetentna do oceny całości obecnej polskiej fantastyki, bo najpierw musiałabym wszystkie ksiązki podpaające pod to określenie przeczytać. Generalnie: mam co czytać, więc nie jest źle.

FB. Kończysz studia na Wydziale Socjologii UMCS. Czy w swoich utworach w jakiś sposób wykorzystujesz wiedzę zdobytą ba studiach?
MW. Nie w świadomy. Może kiedyś wezmę sią za fantastykę socjologiczną, ale jeszcze nie teraz

FB. Swoją dalszą przyszłość widzisz jako socjologa czy pisarki?
MW. Pożyjemy, zobaczymy.

FB. Dziękuję za rozmowę.









Copyright © by Fantasy Book All Right Reserved.

Opublikowano dnia: 2007-09-13 (1870 odsłon)

[ Wróć ]



Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej