Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Magonia
 
Katalog - dodano
 Noc bez gwiazd
- Peter F. Hamilton
 Cynobrowe pola
- Aleksandra Radlak
 Księga czarownic
- Deborah Harkness
 Szczury Wrocławia. Kraty
- Robert J. Szmidt
 Twarzą w twarz
- Agata Suchocka
 
- skomentowano
 Wiedźmie opowieści
- Olga Gromyko
 Pierwsze słowo
- Marta Kisiel
 Diabelski Młyn
- Aneta Jadowska
 Artefakt
- Maggie Furey
 Zamęt Nocy
- Patricia Briggs
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
Fragmenty: Diablero w zajawce
Fragmenty
 Ulice przedstawiały dość dołujący widok, jakby cała ludzkość marzyła tylko o rozpieprzeniu swojej planety. Szerokie wybetonowane ulice przypominały zżerane gangreną arterie. Po obu ich stronach tłoczyły się pozbawione wszelkiej ambicji budynki, gdzieniegdzie przedzielone pustymi terenami, naiwnie czekającymi, aż pochłonie je jakaś firma budowlana. Reklamy po hiszpańsku zapewniały, że nadaje je stacja z najlepszą gorącą – „caliente!” – muzyką, i zachwalały usługi Nickiego Lópeza Cháveza. „Adwokat specjalizujący się w prawie pracy! Możesz zarobić 10.000 dollars cash!” Jeśli Los Angeles to miasto najdalej położone od Boga, to East Side musi tkwić w samym tyłku diabła. Jako jeden z jego hemoroidów.

Zapraszamy do lektury fragmentu książki "Diablero'' F.G. Haghenbecka.
Zamieszczono dnia 10-12-2018 o godz. 20:30:26
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Każde martwe marzenie we fragmencie
Fragmenty

Miasto omdlewało w uścisku gorąca. Całymi dniami słońce wyprażało ulice z zaciekłością kowala rozgrzewającego w palenisku oporny kawał żelaza, nocami zaś nagrzane kamienie i cegły oddawały ciepło, jakby drwiąc sobie z modłów mieszkańców tęskniących do odrobiny chłodu. I choć zgodnie z kalendarzem, a także śledzonymi przez astrologów i magów obrotami gwiazd na niebie, była dopiero połowa wiosny, upały ani myślały zelżeć.
Podobno szczęśliwi posiadacze piwnic przenosili do nich łóżka, bo tylko kilkanaście stóp pod ziemią można było znaleźć odrobinę wytchnienia od wszechobecnej spiekoty.


Zapraszamy do lektury fragmentu książki "Każde martwe marzenie" Roberta M. Wegnera. Książka właśnie trafiła do księgarń.
Zamieszczono dnia 01-12-2018 o godz. 19:53:31
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Miasto Złomu - w kawałku
Fragmenty
Jak ujął pod koniec lat siedemdziesiątych XIX wieku generał William Tecumseh Sherman, „wojna to piekło”. Na przestrzeni setek lat, które minęły od chwili, kiedy armia Sheridana spaliła do gołej ziemi Atlantę w stanie Georgia, wiele osób głośno i wyraźnie się z nim zgodziło.
Wszystkim jednak umknęło, że wojna ma charakter tymczasowy. Bywają wojny krótkie i długie, które są nie do zniesienia, ale wszystkie bez wyjątku dobiegają końca.
Nie można tego powiedzieć o piekle.
Piekło nie ma końca. Nie jest tymczasowe.


Zapraszamy do lektury fragmentu książki ''Alita: Battle Angel. Miasto Złomu'' autorstwa Pat Cadigan. Książka właśnie trafiła do księgarń.
Zamieszczono dnia 30-11-2018 o godz. 20:51:39
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Królowie Wyldu - fragment
Fragmenty

Gdyby oceniać po rozmiarach cienia, można by pomyśleć, że Clay Cooper jest dużo masywniejszy niż w rzeczywistości.
A cokolwiek o nim mówić, nie należał do ułomków: w barach był szeroki, klatkę piersiową miał wysklepioną na podobieństwo solidnej okutej beczki, dłonie zaś tak potężne, że większość kufli kurczyła się w nich do rozmiarów zwykłego kubka, wreszcie dolna szczęka ukryta pod wiecznie potarganą brodą wydawała się szersza i ostrzejsza od czerpaka niejednej łopaty. Jego cień wszakże, rzucany w promieniach zachodzącego słońca, przypominał o czasach dawnej świetności, kiedy Clay był groźnym, posępnym, co tu dużo gadać – zabijaką.


Zapraszamy do lektury fragmentu książki ''Królów Wyldu'' Nicholasa Eamesa. Pozycję wydał właśnie Rebis
Zamieszczono dnia 02-11-2018 o godz. 20:14:07
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Armagedon we fragmencie
Fragmenty
Chaos. Czysty i zupełny. Krajobraz w dole przypominał obszar dotknięty huraganem kategorii piątej lub bombardowaniem z powietrza. Liczne struktury kanału wciąż pozostawały na łasce żywiołów, wykazując postępujące ślady rozkładu i zaniedbania. Dżungla już zaczynała upominać się o obszar kanału, chcąc zatrzeć wszelkie ślady tego, że przed stuleciem człowiek rozdzielił oba kontynenty.
Pozbawione dusz postaci łaziły wokoło i szukały czegoś, posłuszne impulsom w swoich martwych synapsach.

Zapraszamy do lektury fragmentu książki "Armagedon dzień po dniu. Rozbita klepsydra'' J.L. Bourne'a. Książkę wydał właśnie Papierowy Księżyc.
Zamieszczono dnia 22-10-2018 o godz. 19:47:53
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Wyprawa we fragmencie
Fragmenty

Srebrzysta ryba zatrzepotała na końcu linki. Mocno opalony chłopiec z wielką wprawą chwycił stworzenie, zdjął je z haczyka.
- Za mała jeszcze jesteś, żeby iść do garnka – mruknął, przyglądając się rybce.
Wypuścił ją z powrotem do wody, umieścił na miejscu nową przynętę i znów zarzucił wędkę.
Właściwie mógłby już wracać do domu, gdyż połów tego dnia całkiem się udał. I również dlatego mógł sobie pozwolić na wspaniałomyślność w stosunku do wodnej istoty.


Zapraszam do lektury fragmentu książki ''Żelazny Kruk. Wyprawa'', pierwszego tom cyklu "Żelazny Kruk" Rafała Dębskiego.
Zamieszczono dnia 01-10-2018 o godz. 20:08:09
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Plaga olbrzymów we fragmencie
Fragmenty
 Kiedy napotykamy głos, który porusza nas na poziomie emocjonalnym – to wyciska nam łzy z oczu, to wyrywa śmiech z brzucha – jego moc ma nieuchwytną, trudną do opisania właściwość. Wiemy tylko, że lubimy go słuchać i chcemy słyszeć więcej. Kiedy natomiast napotykamy głosy, które ranią nasze uszy, zwykle od razu potrafi my określić, w czym tkwi problem – są zbyt nosowe albo zbyt płaczliwe, zbyt nabrzmiałe złością lub zanurzone w melancholii.
Głos barda był z tych nieuchwytnych.


Zapraszam do lektury fragmentu książki "Plaga olbrzymów'', otwierająca cykl „Siedem kenningów” autorstwa Kevina Hearnea.
Zamieszczono dnia 06-08-2018 o godz. 20:36:56
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Gwardia we fragmencie
Fragmenty
 W opuszczonym budynku dach zwykle zawalał się pierwszy i w tym przypadku też tak było. Na podłodze zalegały resztki pękniętych krokwi, strzępy izolacji i odłamki dachówek, ale ściany wciąż trzymały się mocno, z wyjątkiem jednej, tuż przy narożniku, pękniętej podczas pożaru, teraz odsłaniającej szeregi gołych, nadpalonych cegieł, jakby to były zęby. Okiennice zawodziły ze skrzypieniem, a w ramie okiennej nie został już ani kawałek szyby, która chroniłaby wnętrze od deszczu. Wszystko wokół pachniało stęchlizną, pleśnią, wilgotną ziemią i kocimi sikami.

Zapraszam do lektury fragmentu książki "Triskel: Gwardia" Krystyny Chodorowskiej.
Zamieszczono dnia 14-06-2018 o godz. 20:30:53
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Kiedy Bóg zasypia -we fragmencie
Fragmenty
 Patrzył na świat spod zmarszczonych brwi, głęboko osadzonymi oczyma, ukrytymi w cieniu ostro wyrzeźbionych rysów. Groźny i nieprzystępny, o kamiennym sercu, nie znającym litości. Takim go uczynili ludzie, takim go chcieli widzieć, takim więc był w istocie.
U jego stóp klęczał człowiek, cały pokryty cuchnącymi strachem, grubymi kroplami potu, przerażony, a jednocześnie pogrążony w religijnej ekstazie. Z poranionych dłoni ściekała krew, wsiąkając w złotodajny piach, rozsypany w świętym kręgu.


20 kwietnia, nakładem Fabryki Słów, do księgarń trafi ''Kiedy Bóg zasypia '' Rafała Dębskiego. Powieść została objęta patronatem serwisu FantasyBook. Tutaj natomiast można zapoznać się z jej fragmentem.
Zamieszczono dnia 04-04-2018 o godz. 20:13:26
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Wampira z KC zajawka
Fragmenty
 To był taki dobry plan, co mogło się nie udać?! Miały być zyski z wyśrubowanych norm i wakacje w Bułgarii. Miał być wyzysk i poganianie klasy robotniczej batogiem przez spasionego burżuja z cygarem w zębach. Miało być tak pięknie. Miało, ale się...
Wampiry przeżywają szereg traum: najpierw Zakład Pracy wysyła je na urlop. Wiadomo, że najgorsze we wczasach jest to, że nie ma nic do roboty. A bez roboty człowiek głupieje. Wampir również, bo wampir wszak też człowiek, tylko nieco bardziej martwy.


4 kwietnia, nakładem Fabryki Słów, do księgarń trafi ''Wampir z KC'' Andrzeja Pilipiuka. Powieść została objęta patronatem serwisu FantasyBook. Tutaj natomiast można zapoznać się z jej fragmentem.
Zamieszczono dnia 27-03-2018 o godz. 19:02:56
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Zadra we fragmencie
Fragmenty
Dwie konne postacie na stoku, plecami do lasu, a pod nimi — morze tajemniczych ruin. Scena jak z romantycznego pejzażu, nawet barwy jakieś rozmyte, zamglone. Pierwsza postać ma twarz ponurego starca, surową i pomarszczoną — okala ją aureola siwych włosów, które wystają spod wielkiego marszałkowskiego kapelusza. Oblicze drugiej postaci swoją szczupłością, niskim czołem i cofniętym podbródkiem przywodzi na myśl pysk szczura. Człowiek ten musi zdawać sobie sprawę z braku urody, bo założył masywne binokle, ma postawiony wysoko kołnierz koszuli, zapuścił wreszcie bujne bokobrody — wszystko, byle zakryć czymś twarz, odciągnąć wzrok od karykaturalnych rysów.

Zapraszam do lektury fragmentu książki "Zadra'' Krzysztofa Piskorskiego.
Zamieszczono dnia 19-03-2018 o godz. 20:43:57
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Wiedźma Naczelna z zajawce
Fragmenty
Zamek był ogromny. Nadal miałam do niego co najmniej pięć wiorst, ale czubki wszystkich ośmiu wież już dumnie wznosiły się nad lasem, przyciągając spojrzenia jaskrawymi cegłami. Na iglicach tańczyły ostre języczki flag. Nie chciało mi się wierzyć, że wszystkie te wieże otoczone były jednym murem – pomiędzy nimi spokojnie zmieściłoby się nawet osiem zamków. Ale kto wpadłby na to, by stawiać je obok siebie?!
Natychmiast zrozumiałam też, gdzie mnie zaniosło. Żadne tam Maliniki, tylko Mael-ine-kirren.


Zapraszam do lektury fragmentu książki "Wiedźma Naczelna'' Olgi Gromyko.
Zamieszczono dnia 19-03-2018 o godz. 20:17:05
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Czerwony śnieg w księgarni
Fragmenty
Na pobojowisku po ostatniej wielkiej bitwie Wojny Secesyjnej rozczarowany życiem unionista-lekarz natrafia na obrabiającą Wiadomość od dawnego przyjaciela, Morgana Callaghana, otrzymał zaraz po tym, jak mieszkańcy Monasty w stanie Missouri podziękowali mu za zabicie dwóch ludzi. Dwa wyschnięte trupy, człowieka niegdyś chudego i człowieka niegdyś grubego, położono na wrotach w niechroniącej przed wiatrem szopie, służącej także za miejscową kaplicę. Odmówiono modlit­wy, odśpiewano hymny. Potem ludzie ustawili się do niego w kolejce.
– Dobrześ się pan sprawił, uwalniając nas od tych dwóch potworów.


Zapraszam do lektury fragmentu książki "Czerwony śnieg" Iana McDonalda. Powieść właśnie trafia do księgarń nakładem wydawnictwa MAG, w ramach cyklu "Uczta Wyobraźni''.
Zamieszczono dnia 22-02-2018 o godz. 14:17:42
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Fragment Wyprawy Błazna
Fragmenty
Bezpieczny jestem i ciepło mi z dwójką rodzeństwa. Oboje są ode mnie silniejsi, więksi. Przyszedłem na świat ostatni. Ślepia otworzyły mi się późno, miałem najmniej śmiałości. Brat i siostra nie raz wybierali się za matką aż do wyjścia z nory wykopanej głęboko w podmytym brzegu rzeki. Za każdym razem warczała na nich i kłapała zębami, zmuszając do powrotu. Opuszcza nas, gdy rusza polować. Powinniśmy zostawać pod opieką watahy, młodszych członków stada, lecz z całej sfory jest tylko ona, więc musi polować samotnie, a my czekamy tam, gdzie nam każe.
Oto dzień, gdy otrząsa się z nas o wiele za wcześnie, bo jeszcze nie mamy dosyć picia mleka. Zostawia nas, idzie polować, opuszcza schronienie, choć zmierzch ledwo spełza na ziemię. Słyszymy tylko pojedynczy skowyt. Nic więcej.

Zapraszam do lektury fragmentu książki ''Wyprawa Błazna'' Robin Hobb, drugi tom trylogii ''Bastard i Błazen''.
Zamieszczono dnia 22-02-2018 o godz. 13:55:21
[ Skomentuj ]
Fragmenty: Najjaśniejsza noc we fragmencie
Fragmenty
Słonko zawsze wiedziała, że jest właściwym smoczęciem, żeby wypełnić Wielkie Heroiczne Przeznaczenie.
Miała uratować świat. Ona i jej przyjaciele mieli zapikować na skrzydłach ognia (cokolwiek to znaczyło) i zaprowadzić pokój wśród wszystkich smoków Pyrrii. Tak właśnie napisano w przepowiedni: „Pięć smoków przybywa i pokój zwiastuje”. To było jej pisane. To był jej cel.


Zapraszam do lektury fragmentu książki "Najjaśniejsza noc" Jest autorką jest Tui T. Sutherland, a powieść niedawno trafia do księgarń nakładem wydawnictwa MAG.
Zamieszczono dnia 21-02-2018 o godz. 17:38:35
[ Skomentuj ]
Już w sprzedaży

 
Ostatnie recenzje
 Bańka – Siri Pettersen
 Droga Szamana. Etap pierwszy. Początek – Wasilij Machanienko
 Amelia i Kuba. Wenecki spisek – Rafał Kosik
 Pułapka czasu – Madeleine L'Engle
 Modyfikowany węgiel – Richard Morgan
 
Komentarze
  Mikołajkowy konkurs z Kampanią Cienia
  Mikołajkowy konkurs z Kampanią Cienia
  Języka cierni fragment
  Języka cierni fragment
  Achromatopsję zdobyli...
 



Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej