Pięć psów, trzy konie, dwóch mężczyzn i… czarownica
Data: 08-03-2011 o godz. 09:25:24
Temat: Recenzje



Biorąc do rąk „Czarownicę z Radosnej”, byłam przekonana, że będzie to zajmująca, przyjemna lektura. Po raz pierwszy spotkałam bohaterkę, która jest moją imienniczką (już samo to nastroiło mnie do niej przychylnie), a i fragment powieści, zamieszczony na okładce, wydawał się niezwykle ciekawy. Ale, jak to mówią, im dalej w las… Miałam chyba zbyt wygórowane oczekiwania.

Zapraszam do lektury recenzji książki "Czarownica z Radosnej'' Zofii Staniszewskiej.








Artykuł jest z Fantasy Book
http://fantasybook.idl.pl

Adres tego artykułu to:
http://fantasybook.idl.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=3905