Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Ołtarze Dusarry
 
Katalog - dodano
 Kroniki Jaaru. Tajemne imię
- Adam Faber
 Hajmdal. Księżyce monarchy
- Dariusz Domagalski
 Alyssa i czary
- A.G. Howard
 Prawda i iluzja
- Jennifer Sommersby
 Księżniczka Popiołu
- Laura Sebastian
 
- skomentowano
 Artefakt
- Maggie Furey
 Zamęt Nocy
- Patricia Briggs
 Toń
- Marta Kisiel
 Sztylet ślubny
- Aleksandra Ruda
 Marzyciel
- Laini Taylor
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Rycerz Kielichów - Jacek Piekara

Jak byśmy zareagowali, gdyby pewnego dnia, niespodziewanie, zupełnie niepozorna nieznajoma dziewczyna odezwała się do nas słowami: ’’Mogę śnić dla ciebie?’’ Pewnie potraktowalibyśmy ją jak nieszkodliwą wariatkę…
Tak też postąpił bohater najnowszej, lecz bardzo długo wyczekiwanej książki Jacka Piekary zatytułowanej ’’Rycerz Kielichów’’. Gdy jednak w nocy wyśnił bardzo realny i intrygujący sen, a rankiem znów nieznajoma powitała go tymi samymi słowy, w dodatku wiernie opowiadając jego fragment, nie mógł to być przypadek. Wiedziony impulsem i chęcią odmiany, uczynienia swojego życia bardziej interesującym zaprasza ją do domu. Sam wówczas nawet nie przypuszcza jak bardzo ta decyzja odmieni jego życie.

Teraz już co noc śnił sny. Był w nich otoczonym sławą bardem i rycerzem noszącym imię Lanne Lloch l’Annah. Miał swojego smoka i magiczny miecz, który lepiej niż właściciel potrafił walczyć. Darzył uczuciem kobietę, która pragnęła jego śmierci. Był wielbiony i nienawidzony…

Pięknie byłoby móc tak żyć i śnić, jednak życie na jawie zaczyna się nieuchronnie zmieniać, komplikować. Pojawiają się tajemnicze osoby, które chcą zabić nieznajomą od snów, a późnej także i jego. W głowie naszego, nieznanego z imienia bohatera, pojawia się jednak pytanie: Czy oba te światy nie mają przypadkiem ze sobą coś wspólnego? I czy ginąc we śnie obudzi się rankiem?

Jaki jest główny bohater? W realu - to niezbyt zadowolony ze swego codziennego życia podrywacz. We śnie - na początku jest nieco zagubiony, wszak został wrzucony w zupełnie odmienne otoczenie, dodatkowo obarczony legendą, której przyczyn powstania zupełnie nie pamięta. Czasem zdarzają mu się jakby przebłyski pamięci i wracają wydarzenia z przeszłości, przeszłości Lanne Lloch l’Annah. Same wówczas pojawiają się słowa, które należy wypowiedzieć. Potrafi jednak odnaleźć się w tej średniowiecznej krainie fantasy i czerpie przyjemność z pobytu w niej. Sposób przedstawienia go przez autora w jakiś sposób sprawia, że budzi naszą sympatię.

Piekara prowadzi narrację w sposób przez siebie ulubiony, czyli z perspektywy pierwszej osoby. Z podobną spotykamy się czytając ’’Alicję’’, czy też cykl o Inkwizytorze Mordimerze. Mnie osobiście taki sposób komunikowania się z czytelnikiem bardzo odpowiada, zwłaszcza, że autor jak zwykle posługuje się językiem bardzo żywym i barwnym, co sprawia, iż książkę wręcz się pochłania. Nie starając się szokować wplótł w akcję kilka pikantnych fragmentów. W powieści znajdziemy również sporo odniesień do wydarzeń z historii.

Mimo, iż Jacek Piekara wykorzystał w swej książce pojawiający się już wielokrotnie w literaturze i filmie pomysł połączenia świata nam współczesnego z krainą fantasy, czasami historycznymi, jednak sposób w jaki to uczynił sprawia, że warto sięgnąć po tę książkę. Już od pierwszych stron zostajemy porwani przez autora w wir wydarzeń. Wartka akcja, przeskoki między oboma światami sprawiają, że nie sposób podczas lektury się nudzić. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, czerpiąc radość z lektury. Jednak ’’Rycerz Kielichów’’ to nie tylko ciekawa fabuła, to również okazja do refleksji. Bohaterowie mają swoje rozterki i dylematy moralne, mniej lub bardziej nam bliskie, jednak czasem skłaniające do zastanowienia nad istotą życia.

Przypuszczam, że wiele osób nie trzeba będzie specjalnie nakłaniać do lektury tej książki. Sama magia nazwiska autora sprawi, że rozejrzą się za nią na księgarskich półkach. Mnie ona skusiła i nie zawiodłam się. Jacek Piekara nadal jest w czołówce moich ulubionych pisarzy.


[Jacek Piekara, ’’Rycerz Kielichów’’, Agencja Wydawnicza Runa 2007]



      Dodane: December 7th 2007
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o książce
      Odsłon: 3937
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej