Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Patronujemy
 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Czarnoksiężnik z Volkyanu
 
Katalog - dodano
 Liga smoków
- Naomi Novik
 Nadzór
- Charlie Fletcher
 Każde martwe marzenie. Opowieści z Meekhańskiego pogranicza
- Robert M. Wegner
 Belgariada
- David Eddings
 Pocałunek zdrajcy
- Erin Beaty
 
Ostatnie recenzje
 Armagedon dzień po dniu – J.L. Bourne
 Rozgwieżdżone niebo – Lars Wilderäng
 Fałszywy pocałunek – Marry E. Pearson
 Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony – Rafał Kosik
 Legion – Brandon Sanderson
 
- skomentowano
 Sopel cz.1
- Paweł Kornew
 HEL 3
- Jarosław Grzędowicz
 Evna
- Siri Pettersen
 Rok szczura. Świeca
- Olga Gromyko
 Na przekór przeznaczeniu
- Oksana Pankiejewa
 
 

   Naśmierciny - Krzysztof T. Dąbrowski

W zeszłym tygodniu drukiem ukazał się debiutancki zbiór opowiadań Krzysztofa T. Dąbrowskiego, ''Naśmierciny''. Część opowiadań jest już znana czytelnikom z audiobooka wypuszczonego przez wydawnictwo Armoryka na początku 2008 roku. Opinię o nich zamieściłam już na FantasyBook.

Wersja papierowa wzbogacona została o pięć nowych tekstów.
I tak, kolejno:
• Było sobie życie – w którym żałosny pijaczyna poznaje sekret tego, jak wygląda życie po śmierci, ale jakoś nie idzie mu przyswojenie tych informacji na kilku stronach zawiera nie tylko dwóch ciekawych bohaterów (w tym jednego, którego już znamy), ale i niegłupie wyjaśnienie natury świata. Przyjemne, miejscami zabawne. Udało się.
• 0-700 – bardzo wciągające, zaskakujące, nie rozczarowujące swoim zakończeniem. Więcej nie napiszę, zachęcam do lektury!
• Widziadło – mój faworyt spośród zestawu uzupełniającego. Największy strach, jaki można odczuwać – lęk dziecka, znana wszystkim maniakom duchów zabawa ze świeczką i lustrem i głęboko egzystencjalne drugie dno. Dąbrowski umie tak pisać. Ten sam styl przyjął w Tam, gdzie gasną gwiazdy, choć tym razem nie ma mowy o grotesce. Zachęcam autora do podążania tą ścieżką, ma swoją wyrazistość.
• Misja – kompletnie nie mój klimat, szło mi bardzo opornie, ale koncept na zakończenie zupełnie zatarł złe wrażenie i wystawiam 4 (5 byłoby, gdyby rzecz toczyła się w innych czasach ;) )
• Portret – z jednej strony historia życia człowieka, z drugiej niewzruszenie toczący się cykl życia natury. Długie, klimatyczne opowiadanie z wieloma pytaniami, bez jednej odpowiedzi.

Od chwili wydania audiobooka styl Dąbrowskiego uległ pewnej zmianie. Sprawniej używa porównań, wyraźnie lżej przychodzi mu prowadzenie fabuły, teksty są dłuższe. Szkoda, że zniknęła groteska, ale może jeszcze wróci.

[Krzysztof T. Dąbrowski, ''Naśmierciny'', Armoryka 2008]



      Dodane: November 1st 2008
      Recenzent: Agnieszka Mazur
      Wynik:
      Link: Informacja o książce
      Odsłon: 3041
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej