Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Ostatnie recenzje
 Legion – Brandon Sanderson
 Wilcze leże – Andrzej Pilipiuk
 Buntowniczka z pustyni – Alwyn Hamilton
 Slade House – David Mitchell
 Zapach domów innych ludzi – Bonnie-Sue Hitchcock
 
Losowa pozycja
Kochany Jim
 
Katalog - dodano
 Obietnica następcy
- Trudi Canavan
 Domostwo błogosławionych
- Catherynne M. Valente
 Podbój
- B.V. Larson
 Tajne akta Obozu Herosów
- Rick Riordan
 Strażnik
- Jack Campbell
 
- skomentowano
 Sopel cz.1
- Paweł Kornew
 HEL 3
- Jarosław Grzędowicz
 Evna
- Siri Pettersen
 Rok szczura. Świeca
- Olga Gromyko
 Na przekór przeznaczeniu
- Oksana Pankiejewa
 
 

   Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe - Robert M.Wegner

Nie tak dawno na półki księgarskie trafiła kolejna nowość – ’’Opowieści z Meekhańskiego pogranicza. Północ – Południe’’ autorstwa Roberta M. Wegnera. Przyznam, że nazwisko autora nic mi nie mówi, zaś sam tytuł brzmiałby nieco przeciętnie, gdyby nie ładnie z nim korespondująca z nim ilustracja na okładce. Wystarczy jednak rozpocząć lekturę, by wszelka niepewność, co do jakości książki prysła a pojawiło się przekonanie, że już wkrótce nazwisko autora stanie się bardzo dobrze znane wielbicielom fantastyki.

’’Opowieści z meekhańskiego pogranicza’’ składają się z ośmiu opowiadań, tworzących dwie odrębne części. Pierwsza nosi tytuł – ’’Topór i skała’’ a jej bohaterami są żołnierze Szóstego Pułku Górskiej Straży, jednego z oddziałów armii Imperium Meekhańskiego. Waleczni, groźni i szorstcy w obyciu górale. Wprawdzie cały oddział możemy potraktować jako bohatera zbiorowego, lecz nie sposób nie wspomnieć o dwóch postaciach, które wiodą w nim prym. Jedną z nich jest rudowłosy (co jest dobrą wróżbą wg tamtejszych kryteriów) Kenneth, który dopiero co został mianowany dowódcą Kompanii i musi zdobyć szacunek u swych ludzi oraz nie dać się pokonać przełożonym. Druga Velergorf, doświadczony żołnierz, potrafiący niedoścignieni snuć opowieści. Obydwaj dają się polubić od pierwszych stron i dodają werwy lekturze. Szósty Pułk Górski ma za zadanie chronić granice Imperium i broni je walcząc z bandytami, demonami, magami, szpiegami oraz dyplomatycznymi intrygami.

W tej części książki dostajemy naprawdę świetnie napisany kawał militarystycznego fantasy rozgrywającego się w górach Ansar Kirreh, pełnego efektownych potyczek i bitew, które przeplatają się z koszarowym humorem. A wszystko to napisane językiem barwnym i soczystym, okraszonym tu i ówdzie mocniejszym słowem. Nie można powiedzieć by autor rozpieszczał czytelnika opisami przyrody a jednak podczas lektury wręcz widzimy te monumentalne góry, niezdobyte szczyty, zdradliwe przepaście…

Część druga książki nosi tytuł ’’Miecz i żar’’ a jego akcja przenosi się ze skutych lodem północnych rubieży na spalone słońcem pustynie południa. Tym razem bohaterem jest tajemniczy Yatech, wojownik z plemienia Issaram. Podczas lektury czterech kolejnych opowiadań poznajemy historię jego życia i miłości. Nie jest to jednak wbrew pozorom ckliwa opowiastka. Nie brak tutaj pasji, akcji, widowiskowych walk. Duże brawa należą się także autorowi za opis plemienia, z którego wywodzi się Yatech, uwidocznienie różnic kulturowych, praw w nim rządzących oraz konsekwencji ich przestrzegania.

W tej części Robert M. Wegner zmienił nieco sposób prowadzenia fabuły. Nie skupia się wyłącznie na akcji, lecz na plan pierwszy wysuwają się przeżycia wewnętrzne bohatera rozdartego pomiędzy obowiązkami płynącymi z tradycji plemiennych a miłością do kobiety. Opowieść staje się przez to nieco refleksyjna. Niemniej i miłośnicy walk z pewnością znajdą tutaj dla siebie smakowite kąski, bowiem opisy potyczek i walk jakie toczy Yatech są rewelacyjne.

Jeśli sięgając po książkę nie byłam pewna czy warto, to po jej lekturze mogę z całą pewnością powiedzieć, że warto, jeszcze jak warto. Książka Roberta M. Wegnera stanowi doskonała lekturę, którą śmiało mogę polecić nie tylko miłośnikom fantastyki. Z niecierpliwością czekam na więcej książek tego autora.


[Robert M. Wegner, ’’Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ – Południe’’, Wydawnictwo Powergraph 2009]



      Dodane: July 16th 2009
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o książce
      Odsłon: 2567
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej