Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Ocalona
 
Katalog - dodano
 Miasto luster
- Justin Cronin
 Przebudzenie Pełni
- Tui T. Sutherland
 Ziemi tej nie opuścisz
- Angus Watson
 Cress
- Marissa Meyer
 Nowy Świat
- Ałbena Grabowska
 
- skomentowano
 Magia niszczy
- Ilona Andrews
 Harda horda
- antologia
 Oczy uroczne
- Marta Kisiel
 Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
- Aneta Jadowska
 Wiedźmie opowieści
- Olga Gromyko
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Popiół i kurz - Jarosław Grzędowicz

Powoli z podglądacza pragnęłabym się przekształcić w czytelnika :) i tym samym odważyłam się na swoje pierwsze spotkanie z Jarosławem Grzędowiczem. Książkę może nieskomplikowaną, ale przyniosła mi dużo radości i zdecydowanie uprzyjemniła podróż pociągiem.

Pociąga mnie polska fantastyka, a że ostatnio głośno o Grzędowiczu (w końcu Zajdle do domu zabrał), postanowiłam sprawdzić - co tym razem. Miewał już (moim zdaniem) wzloty i upadki i muszę przyznać, że ''Popiół i kurz'' są raczej z wyżyn.

Mamy wobec tego bohatera, takiego trochę tajemniczego i bezimiennego (bo też i narracja pierwszoosobowa nie skłania do szafowania nazwiskami), który jeździ motorem po świecie, będącym przedsionkiem Zaświatów. Nazywa siebie Charonem i Przewoźnikiem, więc zgodnie z nazwą wyprawia zagubione dusze w stronę światła. Na krótkie przerwy wpada do rzeczywistości, pije, pali, próbuje nawiązywać stosunki z kobietami, ratuje siostrzeńców i stara się nigdy nie wrócić do krainy duchów. Fabuła - już o tym gdzieś czytałam. Prawdopodobnie w poprzednich powieściach Grzędowicza. Demony, postaci z obrazów, jedyny zdolny do ratowania uciśnionych - to wszystko już było, kręcimy się w kółko.

Ale podane jest to ładnie - pierwszoosobowa ironizująca, humorystyczna, ''pilchowska'' narracja, trochę sennych koszmarów, lęków, piękna kobieta, mroczni mistrzowie (tu zalatuje trochę Danem Brownem), wartka akcja, szybkie motory, tajemnice kociego życia (i trochę psiego).

Ach, czegóż potrzeba więcej do pociągu, lub na długie (bądź dłużące się) wieczory do herbatki?

A co do samego wydawnictwa - brawa. Coraz ładniej wydają książki, w tej nawet nie było błędów. Długą drogę przeszło od pierwszych powieści.


[Jarosław Grzędowicz, ''Popiół i kurz'', Lublin 2006]



      Dodane: March 17th 2007
      Recenzent: Czarnulka
      Wynik:
      Link: Informacja o książce
      Odsłon: 2235
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej