Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Zdrada
 
Katalog - dodano
 Dystrykt Warszawa
- Rafał Babraj
 Vice versa
- Milena Wójtowicz
 Diabeł wcielony
- Donald Ray Pollock
 Ale z naszymi umarłymi
- Jacek Dehnel
 Jednookie walety
- antologia
 
- skomentowano
 Cress
- Marissa Meyer
 Kroniki Belorskie
- Olga Gromyko
 Dzikie dziecko miłości
- Aneta Jadowska
 Magia niszczy
- Ilona Andrews
 Harda horda
- antologia
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Eremanta - Joanna Skalska

Kiedy nie wiem jak rozpocząć recenzję, jako punkt zaczepienia używam innych książek w dorobku autora. Jeżeli jest to debiut i takowych nie ma, szukam informacji o samej osobie pisarza lub – w tym wypadku – pisarki. Tym razem jednak wygląda na to, że Joanna Skalska – autorka „Eremanty”, pozostaje równie tajemnicza jak dziwne miasteczko, które staje się tłem dla fabuły jej jedynej dotąd powieści. Powiało niezłym klimacikiem?

Dwudziestokilkuletnia Magda, stając na życiowym rozdrożu, decyduje się na podjęcie nietypowego zajęcia. Podczas dwumiesięcznej nieobecności państwa Sławińskich ma opiekować się ich domem na obrzeżach Londynu. By zapełnić wolny czas, podejmuje się przełożenia starej hiszpańskiej książki na język polski. Tłumaczona powieść opowiada o małej, zapomnianej wiosce, położonej gdzieś w górskich rejonach nienazwanego kraju. Eremanta – bo taką nazwę nosi ta miejscowość, jest od wielu pokoleń pogrążona w całkowitej ciszy. Ciąży na niej klątwa. Jakiekolwiek słowa wypowiadane są tam niezwykle rzadko. Opowieść o tajemniczej wiosce przeplata się z losami Magdy, samej w wielkim domu, dodatkowo zagubionej emocjonalnie i rozczarowanej swoim dotychczasowym życiem.

Brzmi niepokojąco i złowrogo? Tak właśnie jest, niestety nie przez cały czas. Opis tytułowej Eremanty jest świetny! Wioska wciąga nas między zniszczone, zakurzone chaty. Z każdego jej zakątka wycieka jak olej gęsty i mroczny klimat. Byłem zawieszony pomiędzy mieszkańcami, czułem ich trud, wysiłek włożony w żmudną produkcję wina. Plastyczność z jaką Skalska przedstawia czytelnikowi te górzyste miejsce, robi naprawdę wielkie wrażenie. Gdyby tylko autorka ograniczyła się do samej tej historii może nieco ją rozbudowując, było efekt prawdopodobnie byłby genialny. Niestety elementy współczesne z Magdą jako bohaterką wypadają już dużo słabiej.

„Eremanta” określana jest jako powieść z pogranicza realizmu magicznego. Nie mogę jednak do końca zgodzić się z tym stwierdzeniem. Tłumaczona przez Magdę historia, jest jakby oderwana od całej książki i w zasadzie pozbawiona właśnie magii. Generalnie nie wiem co w zamierzeniu miało być głównym wątkiem fabularnym. Miałem wrażenie, że historia górskiej wioski to dłuższe opowiadanie, które pisarka postanowiła przekształcić w pełnoprawną powieść poprzez wplecenie w nią motywów współczesnych. Dobrym dowodem na to, są listy pisane przez matkę pani Sławińskiej do swoje córki, czyli pani domu. Co one miały wnieść do powieści? Jakie miały znaczenie? Czy była to jakaś alegoria? Ja się jej nie dopatrzyłem.

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pomijając motyw Magdy w Londynie i stereotypowe podejście do tamtejszej Polonii, reszta powieści wypada naprawdę dobrze. W zasadzie snutą o Eremancie opowieść, można by czytać zupełnie osobno. Można by, gdyby nie końcówka. Paradoksalnie wyszła ona Skalskiej „odwrotnie”. O ile same zakończenie historii milczących ludzi, wydaje nieco zbyt proste, to już sposób w jaki żegna się z nami Magda jest tajemniczy, otwarty i niepokojący.

Powinienem wystawić tej książce dwie oceny. Jedna byłaby zaszczytnie wysoka, druga haniebnie niska. Polecam książkę – tu was zaskoczę – głównie osobom wrażliwym. Jest w niej sporo rozdrapywania uczuć, emocje w relacjach damsko – męskich aż kipią i co ciekawe, pokazane są w nietypowy sposób. Skalska zamiast pisać wprost, skupiła się na obrazowaniu zachowań ludzi, pozostawiając ich interpretację czytelnikom. Osobom lubiącym tego typu literaturę „Eremantę” polecam bez najmniejszego wahania.


[Joanna Skalska, ''Eremanta'', Wydawnictwo SuperNOWA 2010]



      Dodane: June 14th 2011
      Recenzent: Pablo
      Wynik:
      Link: Informacja o książce
      Odsłon: 712
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej