Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Zakon Krańca Świata t.1 (wyd.2)
 
Katalog - dodano
 Kroniki Jaaru. Tajemne imię
- Adam Faber
 Hajmdal. Księżyce monarchy
- Dariusz Domagalski
 Alyssa i czary
- A.G. Howard
 Prawda i iluzja
- Jennifer Sommersby
 Księżniczka Popiołu
- Laura Sebastian
 
- skomentowano
 Artefakt
- Maggie Furey
 Zamęt Nocy
- Patricia Briggs
 Toń
- Marta Kisiel
 Sztylet ślubny
- Aleksandra Ruda
 Marzyciel
- Laini Taylor
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Stół króla Salomona – Luis Montero Manglano

Któż nie marzył o przeżywaniu przygód w stylu Indiany Jonesa, odkrywaniu tajemnic kalibru tych ze „Skarbu Narodów”, czy pracy niczym z „Bibliotekarzy”. Jednak realne, dorosłe życie weryfikuje „chcenia” i marzenia, a zatem cóż pozostaje? Czasem tylko lektura. Są jednak książki, w których to „tylko” jest nader wciągające i sugestywne.

Tirso Alfaro jest doktorantem na wydziale historii sztuki. Od najmłodszych lat przesiąkał powoli, jeśli nie umiłowaniem tejże, to co najmniej fascynacją tajemnicami z nią związanymi. Działo się tak po części za sprawą wiecznie zajętej matki, słynnej archeolog. W głównej jednak mierze przyczynił się do niej ojciec chłopaka. Co ciekawe pojawiał się on w jego życiu bardzo rzadko, najczęściej by zabrać małego Tirso do muzeum i opowiadać przy każdym spotkaniu ciąg dalszy historii Stołu króla Salomona. Z pewnością ani ojciec Tirso, ani tym bardziej chłopak nie przypuszczali, że po latach on sam będzie podążał jego tropem.

A zaczęło się całkiem zwyczajnie. Jak wspomniałam, Tirso, obecnie starający się napisać pracę doktorską, odbywa praktyki w muzeum, w Cantenbury. Przypadkiem staje się świadkiem zamiany autentycznej Pateny, cennego zabytku, na falsyfikat. Jednak nikt mu nie wierzy. Na skutek zamieszania jakie wywołuje, zostaje zwolniony z praktyk. Wraca do Hiszpanii i szuka zajęcia. Trafia na rozmowę kwalifikacyjną do Muzeum Archeologicznego w Madrycie, do sekcji o tajemniczej nazwie NKP, czyli Narodowy Korpus Poszukiwaczy. Po skomplikowanym i bardzo osobliwym procesie rekrutacji, a właściwie dzięki szczęśliwemu przypadkowi dostaje pracę. I dopiero wówczas dowiaduje się, że NKP działa w ścisłej tajemnicy, nawet w rządzie mało kto o nim wie, a zajmuje się odzyskiwaniem dzieł sztuki należących do Hiszpanii, zaś sposób jego działania delikatnie można określić jako nie do końca zgodnym z prawem.

Już wkrótce Tirso Alfaro wyrusza na pierwszą wyprawę i zostaje wciągnięty w szaleńczą pogoń za mitycznym Stołem Salomona, a wraz z nim i czytelnik. Tajemnicze symbole, zamaskowane przejścia, niebezpieczne pułapki, długie korytarze, średniowieczne klasztory, no i oczywiście „ci źli”, którzy również chcą dopaść skarb, niosąc wraz z sobą niebezpieczeństwo i ustawiczny wyścig z czasem. W takich klimatach obracają się bohaterowie powieści, sprawiając, że książkę czyta się świetnie, tym bardziej, że Luis Montero Manglano bardzo sprawnie potrafi snuć fabułę, mnogość zagadek i tajemnic wciąga, a zwroty akcji sprawiają, że nie sposób się nudzić. Poza tym cała otoczka, zaplecze historyczne wydarzeń jest bardzo prawdopodobnie przedstawiona. Jak wspomina sam autor, wykładowca historii i sztuki średniowiecznej, duża część zdarzeń opisanych w książce jest fikcyjna, jednak niektóre z nich nie zostały wymyślone. Dla mnie wszystkie układają się w jedną, płynnie prowadzoną i wiarygodnie wyglądającą historię. Dodatkową zaletą jest sposób przedstawienia wydarzeń, bardzo plastyczny, można nawet powiedzieć – filmowy.

Również konstrukcja postaci jest bardzo ciekawa. Główny bohater budzi sympatię czytelnika swoją pozorną nieporadnością, relacjami z matką, poczuciem humory. Jednak, gdy sytuacja tego wymaga, potrafi stanąć na wysokości zadania i błysnąć inteligencją, czy odwagą. Pozostałe postacie również mają coś w sobie. Wiarygodnie skonstruowane, niejednoznaczne moralnie, intrygują i budzą sympatię.

„Stół Króla Salomona” Luisa Montero Manglano jest pierwszym tomem cyklu „Poszukiwacze”, cyklu, który jak przypuszczam, ma duże szanse na podbicie serc rzeszy miłośników historyczno-awanturniczo-przygodowych lektur, w których nie brakuje odniesień do historii i sztuki podanych w sposób interesujący i nienachalny, pełnych inteligentnego humoru. Zdecydowanie polecam i z niecierpliwością czekam na „Szlak Proroka”, drugi tom cyklu, którego zapowiedź znajduje się na końcu książki.


[Luis Montero Manglano, „Stół króla Salomona. Poszukiwacze #1”, Dom Wydawniczy Rebis 2016]



      Dodane: March 28th 2016
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o ksiażce.
      Odsłon: 2499
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej