Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Ruiny Gorlanu
 
Katalog - dodano
 Kroniki Jaaru. Megapolis
- Adam Faber
 Syrena
- John Everson
 Siedem śmierci Evelyn Hardcastle
- Stuart Turton
 Gamedec. Czas silnych istot
- Marcin Przybyłek
 Europa w zimie
- Dave Hutchinson
 
- skomentowano
 Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
- Aneta Jadowska
 Wiedźmie opowieści
- Olga Gromyko
 Pierwsze słowo
- Marta Kisiel
 Diabelski Młyn
- Aneta Jadowska
 Artefakt
- Maggie Furey
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Purgatorium. Wyspa tajemnic – Eva Pohler

Dla wielu ludzi zagadnienia psychologiczne trącą fantastyką. Z pewnością takie przekonanie nie jest tak do końca bezzasadne, bowiem „grzebanie” w ludzkiej psychice, naprawianie jej jest czymś niełatwym do zrozumienia. Jeśli idzie o mnie, to interesuje mnie taka tematyka, dlatego też przeczytawszy blurb „Purgatorium. Wyspy Tajemnic” stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Nota bene „purgatorium” to słowo niegdyś oznaczające czyściec.

Daphne Janus ma siedemnaście lat i próbę samobójczą za sobą. Dziewczyna chciała odebrać sobie życie z poczucia winy po morderstwie siostry. Siostry, którą zabił ich brat, a którą, w swoim przekonaniu i wierząc, że również w przekonaniu rodziców, mogła ocalić. By pomóc dziewczynie uporać się z traumą rodzice pozwalają jej wyjechać z przyjacielem do pięknego kurortu na wyspie u wybrzeży Kalifornii. Wkrótce jednak okazuje się, że ośrodkiem tym zarządza Hortense Gray, psycholog eksperymentalny, która od lat prowadzi budzące kontrowersje terapie dla osób ze skłonnościami samobójczymi. Daphne już wkrótce przychodzi przekonać się na własnej skórze (dosłownie), jak bardzo one są niekonwencjonalne i niebezpieczne, oraz czy faktycznie skuteczne.

Wspomniałam na początku, iż do książki Evy Pohler podeszłam z wyczekiwaniem i ciekawością. Jak przekonałam się już wkrótce po rozpoczęciu lektury, powinnam również wziąć pod uwagę fakt, iż została ona skierowana do młodzieżowego czytelnika, bowiem rzutuje to zarówno na prowadzeniu fabuły, jak również na stylu pisania autorki. Z punktu widzenia już nie tak całkiem „młodzieżowego czytelnika” powinnam powiedzieć, że niestety rzutuje. No, ale może niesłusznie się czepiam.

Zajmijmy się jednak tematyką książki. Autorka zajęła się bardzo interesującym i ważnym dla młodzieży, i nie tylko niej, tematem depresji, społecznego wykluczenia i poczucia winy. Wcześniej czy później, w różnym stopniu nasilenia, dotykają one sporej części nastolatków. I co wówczas? No właśnie. Nie szukajmy w „Purgatorium” antidotum na te problemy. Eva Pohler potraktowała je jako pretekst do snucia opowieści o ważnym etapie życia głównej bohaterki, nie skupiając się jednak zbyt intensywnie na psychologicznych aspektach jej stanu.

Przyznać jednak muszę, że autorka w bardzo udany sposób stworzyła specyficznie mroczny klimat powieści, który udziela się czytelnikowi. W pewnym momencie, podobnie jak główna bohaterka, nie wie on kto jest jego przyjacielem, kto wrogiem, czy jest chociaż jednak osoba, która mówi prawdę, niczego nie ukrywa… Eva Pohler skutecznie zwodzi, podsuwa nowe tropy, a kolejne szybko następujące wydarzenia, bynajmniej nie pomagają w wyjaśnieniu niejasności. Tajemnicze postacie, duchy, trupy, ucieczki i poszukiwania, a nade wszystko ta zagadkowa, niejasna i nie wiadomo czy faktycznie „dziejąca się” terapia… Przyznam, że może to zaintrygować. Jeśli chodzi o bohaterów, to przyznam, że nie zapałałam do żadnego z nich szczególną sympatią, jednak problemy z jakimi borykają się mogą podziałać na wyobraźnię.

„Purgatorium. Wyspa Tajemnic” autorstwa Evy Pohler jest dopiero pierwszym tomem trylogii „Purgatorium” skierowanej w zamyśle do młodzieży i jako taką należy ją rozpatrywać. Powieść nie jest dramatem, czy powieścią psychologiczną, lecz pełnym tajemnic i dynamicznej akcji młodzieżowym thrillerem, który z pewnością może się spodobać swojej „grupie docelowej”.


[Eva Pogler, „Purgatorium. Wyspa Tajemnic”, Wydawnictwo Replika 2016]



      Dodane: June 11th 2016
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o ksiażce.
      Odsłon: 469
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej