Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Oko Jelenia. Droga do Nidaros
 
Katalog - dodano
 Kroniki Jaaru. Megapolis
- Adam Faber
 Syrena
- John Everson
 Siedem śmierci Evelyn Hardcastle
- Stuart Turton
 Gamedec. Czas silnych istot
- Marcin Przybyłek
 Europa w zimie
- Dave Hutchinson
 
- skomentowano
 Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
- Aneta Jadowska
 Wiedźmie opowieści
- Olga Gromyko
 Pierwsze słowo
- Marta Kisiel
 Diabelski Młyn
- Aneta Jadowska
 Artefakt
- Maggie Furey
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Otchłań – Robert J. Szmidt

Cykl Uniwersum Metro 2033 rozrósł się do imponujących rozmiarów. Także polscy pisarze postanowili dołączyć do grona współautorów projektu. Jednym z nich jest Robert J. Szmidt, a zrobił to w sposób zaprawdę wart uwagi.

Wrocław, dwadzieścia lat po wojnie nuklearnej. Ci co ocaleli, ukrywają się w ciągnących pod miastem kanałach, bowiem powierzchnia wciąż nie nadaje się do zasiedlenia. Zbyt silne promieniowanie, zmutowane fauna i flora stworzyły w ruinach miasta śmiertelnie niebezpieczny ekosystem.

W tym pełnym niebezpieczeństw świecie, w którym kanibalizm nie jest czymś odosobnionym, spotykamy Nauczyciela. Niegdyś żołnierza w wojskowych jednostkach specjalnych, później ochroniarza, teraz jednego z ostatnich Pamiętających, czyli kogoś, kto urodził się przed Atakiem i dane mu jest pamiętać świat sprzed zagłady, a zatem może przekazywać swą wiedzę i wspomnienia nowym, urodzonym już w podziemiach pokoleniom. Zostaje on wmanewrowany w intrygę, w wyniku której musi uciekać wraz z głuchoniemym synem z własnej enklawy. W dwójkę, a później, gdy dołącza do nich przygodnie spotkana dziewczyna, próbują dotrzeć do podziemi owianej legendami, górującej nad miastem Wieży, gdzie mają nadzieję uzyskać ratunek. W najgorszych snach Nauczyciel nie przypuszcza jednak jak ciężka droga ich czeka, ani jaki będzie jej finał…

„Otchłań” podobnie jak wiele innych pozycji z Uniwersum Metro 2033, jest powieścią drogi. Jesteśmy świadkami jak bohaterowie na skutek rozgrywających się wydarzeń, zostają zmuszeni do porzucenia swojego dotychczasowego, w miarę bezpiecznego życia, i wyruszenia w nieznane w poszukiwaniu niepewnego ocalenia. Robert J. Szmidt postarał się, by owa przemierzana przez bohaterów „droga”, mimo zdałoby się wykorzystania dobrze znanego schematu, była dla czytelnika wciągająca i zajmująca. Wrocław to miasto ruin i „zmutowanych niebezpieczeństw”. Nauczyciel, jego syn Niemota oraz spotkana po drodze Iskra starają się dotrzeć do celu i nie stracić życia. Czynią to w sposób dla czytelnika bardzo spektakularny, a zatem atrakcyjny, bowiem walk z mutantami, ucieczek przed tymiż, walk z wrogimi mieszkańcami innych enklaw, przemierzania kanałów... jest bez liku, a sama akcja rozgrywa się bardzo dynamicznie, z nieodzownym kluczeniem i myleniem czytelnika.

Co jednak najbardziej działa na odbiorcę, to atmosfera książki, zdająca się być bardziej poważną, niż we wcześniejszych częściach cyklu Uniwersum Metro 2033. Tutaj straszą nie tylko szariki, skrzydłocze czy cieniaki. Tutaj straszą ludzie, ukazując jak bardzo na skutek środowiska, okoliczności może posunąć się degeneracja, okrucieństwo, jak łatwo zagubić najbardziej elementarne uczucia. Z pewnością takiemu odbiorowi „Otchłani” sprzyja bardzo udana konstrukcja bohaterów. Każdy z nich jest solidnie przemyślany, a jego postawa sugestywnie oddziałuje na czytelnika. Nauczyciel, Iskra, Biały – każdy z nich ma swój cel, kształtowany rzeczywistością, w której żyją.

„Otchłań” Roberta J. Szmidta jest kolejną już pozycją Uniwersum Metro 2033 i nie pokusiłabym się o stwierdzenie czy lepszą czy gorszą. Dla mnie bardzo udaną. Wciągająca i dynamiczna akcja, świetnie oddany klimat codziennego życia w podziemiach, zasady funkcjonowania poszczególnych enklaw, pełen niebezpieczeństw świat na powierzchni działa na wyobraźnię. No i to otwarte zakończenie, które z pewnością nie jednemu czytelnikowi wzburzy krew w żyłach. Jestem pewna, że fani uniwersum będą usatysfakcjonowani lekturą. Polecam!


[Robert J. Szmidt, „Otchłań. Uniwersum Metro 2033”, Wydawnictwo Insignis 2015]



      Dodane: June 14th 2016
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o ksiażce.
      Odsłon: 533
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej