Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Patronujemy
 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Nocna mara (wyd.2)
 
Katalog - dodano
 Pocałunek stali
- Jeffery Deaver
 Alvin Czeladnik (wyd.2)
- Orson Scott Card
 Rycerz Siedmiu Królestw (wyd. ilustr.)
- George R.R. Martin
 Czerwony Parasol
- Wiktor Mrok
 Okrutna pieśń
- Victoria Schwab
 
- skomentowano
 Ciężko być najmłodszym
- Ksenia Basztowa, Wiktoria Iwanowa
 Sopel cz.1
- Paweł Kornew
 HEL 3
- Jarosław Grzędowicz
 Evna
- Siri Pettersen
 Rok szczura. Świeca
- Olga Gromyko
 
 

   Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony – Rafał Kosik

Amelia i Kuba, postacie stworzone przez Rafała Kosika, już na dobre zadomowiły się w literaturze skierowanej do młodego, ale i nie tylko młodego czytelnika. „Tajemnica dębowej korony” to już piąte z nimi spotkanie. Pierwsza część cyklu to oczywiście fajna lektura, ale poza tym ciekawy eksperyment, jako że przygody dwójki głównych bohaterów zostały ukazane z perspektywy jednego i drugiego bohatera i wydane w osobnych książkach. Następne tomy to kolejne przygody i coraz większa popularność cyklu.

Dzięki „Tajemnicy dębowej korony” trafiamy po raz kolejny do apartamentowca, zwanego przez wszystkich Zamkiem, na dziedzińcu którego rośnie stary i rozłożysty dąb. I on to właśnie, obok naszych dobrze już znanych bohaterów odgrywać będzie główną rolę w ich najnowszej przygodzie. A wszystko zaczęło się zwyczajnie. Gomułka, kot jednej z mieszkanek Zamku, ucieka na drzewo. Kuba wspina się na nie, by go zdjąć i z zaskoczeniem zauważa w koronie drzewa drabinkę. Ale nie tylko ją, bowiem znajdują się tam również przedmioty, których teoretycznie nie powinno tam być. No i to tajemnicze terkotanie, którego nie da się ot tak wytłumaczyć… Oczywiście tajemnicę należy wyjaśnić, do czego z zapałem zabiera się czwórka bohaterów, czyli jedenastolatki Amelia i Kuba, oraz ich rodzeństwo – cierpiący na zespół Aspergera Albert i zwariowana sześciolatka Mi. Pomocą zaś w odkrywaniu tajemnicy dębowej korony służyć im będzie pożyczony bez pytania nowoczesny dron, kurtka niewidka i wyniesiona z zoo… małpka. Nie bez znaczenia pozostaje również dla bohaterów sprawa ocalenia drzewa przed wycinką, ponieważ są lokatorzy, którym ono przeszkadza i ze wszystkich sił starają się doprowadzić do jego usunięcia.

Rafał Kosik już wielokrotnie udowodnił, że w potrafi zainteresować czytelnika tym co ma do opowiedzenia. I to zarówno czytelnika dorosłego, mającego za sobą już jakieś doświadczenia życiowe, jak również tego młodszego, wchodzącego dopiero w świat, poznającego go. I co ważne, pisząc dla dzieci i młodzieży nie infantylizuje przekazu, ale traktuje odbiorcę poważnie. Podoba mi się również sposób, w jaki Kosik stara się nienachalnie przemycać treści dydaktyczne w swoich książkach. Podobną sytuację mamy i w „Tajemnicy dębowej korony”, gdzie podjęta została jakże aktualna ostatnimi czasy tematyka nieprzemyślanej wycinki drzew. Co ciekawe, pomysł na książkę powstał jeszcze przed wejściem w życie niesławnej „lex Szyszko”. Podobnie również jak w poprzednich częściach cyklu, dzięki słowniczkowi Mi młodsi czytelnicy poznają nowe słowa, starsi natomiast zyskają okazję do uśmiechu. A jako, że pisarz jest także świetnym obserwatorem, co widzimy po galerii różnorodnych charakterologicznie dorosłych postaci, jakie znalazły się w książce, lektura staje się bardzo realistyczna, skłania do uśmiechu, ale i refleksji.

Cykl „Amelia i Kuba” jak mówiłam, w zamyśle skierowany jest do młodego, 7-12 letniego czytelnika, warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż książka ta napisana została w sposób lekki, ale i odpowiedzialny, fabuła jest logicznie skonstruowana, a rozwiązania „dydaktyczne” dalekie od infantylności, dzięki czemu z pewnością spodoba się ona młodszemu, ale i nieco starszemu czytelnikowi. Podobnie jak urozmaicające lekturę ilustracje oraz wszechobecny humor. Co ważne też, „Tajemnica dębowej korony” może zarówno młodszemu, jak i starszemu czytelnikowi otworzyć oczy na ważne życiowo sprawy, jak w tym przypadku chociażby odpowiedzialność za środowisko. Podsumowując z całą odpowiedzialnością polecam zarówno ten, jak i poprzednie tomy opowiadające o perypetiach mieszkańców Oak Residence.


[Rafał Kosik, „Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony”, Wydawnictwo Powergraph 2017]



      Dodane: July 28th 2017
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o książce.
      Odsłon: 692
      Język: polish

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej