Rejestracja
 Strona główna    Profil    Dodaj tekst   Katalog    Kontakt 
Menu
Menu główne
Strona główna
Tytułem wstępu
O fantasy
Autorzy
Recenzje
Zapowiedzi
Fragmenty
Wywiady
Artykuły
Opowiadania
Konkursy
Archiwum
Galeria
Poleć nasz serwis
Partnerzy

Katalog
Strona główna
Książki
Kategorie
Terminologia

Pomocne
Kontakt
Linki
Szukaj
FAQ
Mapa serwisu
 
Losowa pozycja
Blues Kojota
 
Katalog - dodano
 Ostatnia misja Asgarda
- Robert J. Szmidt
 Widelec, Wiedźma i smok
- Christopher Paolini
 Przeznaczenie Skrytobójcy (wyd.M)
- Robin Hobb
 Europa o świcie
- Dave Hutchinson
 Płacz
- Marta Kisiel
 
- skomentowano
 Vice versa
- Milena Wójtowicz
 Rozdziobią nas Loki, wrony
- Kevin Hearne
 Cress
- Marissa Meyer
 Kroniki Belorskie
- Olga Gromyko
 Dzikie dziecko miłości
- Aneta Jadowska
 
Patronujemy
 
Szukaj



powered by FreeFind
 
 

   Berserk – Paweł Majka

Kraków. Po raz kolejny wkraczamy do świata pogrążonego w chaosie. Świata, który dopadła … no właściwie nie wiadomo co się stało. W pewnym momencie dorosłych ludzi zaczął ogarniać szał, berserk, i gnani morderczym instynktem uśmiercali się wzajemnie. Niesamowicie silni i bezwzględni w tym swoim amoku zabijali i zjadali wszystko co żyje, co nie potrafiło się obronić, w tym bezbronne dzieci, zwierzęta. A potem szał jak nagle przyszedł, tak się skończył i zostały opustoszałe, zniszczone miasta i zwłoki na ulicach. Ci co ocaleli mają wrażenie jakby zbudzili się z koszmarnego snu. Maja świadomość, że robili potworne rzeczy, lecz nie pamiętają nic z berserki. Jedyne co mają, to totalnie pacyfistyczne podejście do innych. Póki co. Mają również, a raczej nie mają prądu, wody w kranach, centralnego ogrzewania, zorganizowanej komunikacji, działających sklepów…

Fabuła „Berserka” rozpoczyna się, gdy amok, czy też tytułowy berserk odpuszcza ludziom. „Budzą się” z zakrwawionymi dłońmi i smakiem krwi w ustach. I obrzydzeniem do przemocy. Pierwsze uciekają jedni przed drugimi, powodowani panicznym strachem. Później starają się powoli układać życie na nowo. Jednoczą się w małe społeczności, które anektują dla siebie poszczególne części miasta. My zaś mamy możliwość obserwowania tego procesu. Co ciekawe śledzimy zachodzące wydarzenia z perspektywy kilku osób. Jedną z nich jest przywódca nowo powstałej społeczności, inną jeden z jego podwładnych, kolejnymi pewne wyjątkowa dziewczynka czy szukająca swojej siostry kobieta… My zaś dzięki temu zabiegowi możemy płynnie przechodzić z jednych wydarzeń, z jednej akcji w kolejną.

Paweł Majka miał już wcześniej „do czynienia” z postapokalipsą, gdy pisał w ramach cyklu Uniwersum Metro 2033. Ta pandemia jest jednak nieco inna. Nie wiemy z jakiej przyczyny pojawił się berserk, ani jakie będą jego skutki u osób które przeżyły. Wybuch nuklearny przeżyli ci, którym udało się gdzieś schronić, tutaj przeżyli najbrutalniejsi. Dzieci – ich berserk nie dopadł, te którym udało się cudem przeżyć nie mają do dorosłych zaufania nawet najmniejszego. Bo przecież dorośli nie pamiętają jak zabijali, dzieci wciąż mają w pamięci swoich najbliższych, którzy ogarnięci szałem chcieli je zamordować…

Sama fabuła książki jest bardzo dobrze i intrygująco pomyślana. Nie zabrakło w niej różnorodnych domysłów bohaterów co do istoty berserka, jest i nowa miejska legenda o tajemniczych postaciach w maskach, wątek kryminalny i obyczajowy. Główny wątek powieści zostaje częściowo wyjaśniony, myślę więc, że on i poboczne znajdą kontynuację w kolejnych częściach cyklu. Paweł Majka w udany sposób pokazał jak na nowo budują się relacje międzyludzkie. Niestety widzimy, że ludzie nie potrafią się uczyć i choćby nie wiadomo co się działo, to zawsze będą walczyć o władze, choćby i po kolejnych trupach. Jak się przekonujemy bowiem awersja do przemocy w niektórych nie zagościła na długo.

„Berserk” Pawła Majki to bardzo ciekawie wykreowany świat. W dodatku Ci, który znają Kraków, mogą bardzo sprawnie się po nim poruszać wraz z bohaterami. Na plus zaliczyć należy również język powieści, mimo dramatycznych wydarzeń pozbawiony zbędnej wulgaryzacji. No i oczywiście klimat powieści, bo niby to kolejne postapo, ale przedstawione w całkiem świeży i zajmujący sposób. Ta książka ma potencjał i mam nadzieję, że nie zostanie zaprzepaszczony. Polecam.


[Paweł Majka, „Berserk”, Wydawnictwo Filia 2017]



      Dodane: August 30th 2019
      Recenzent: Zuna
      Wynik:
      Link: Informacja o książce.
      Odsłon: 29
      Język:

  

[ Powrót do indeksu recenzji | Komentarz końcowy ]





Wszystkie znaki na tej stronie są zastrzeżone. PHP-Nuke Copyright © 2006 by Francisco Burzi.
Komentarze, artykuły, szata graficzna należą do ich twórców.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej